Najkrótsza odpowiedź brzmi: sklep kosztuje tyle, ile wynika z jego zakresu i modelu sprzedaży, a nie z samego abonamentu. Potrzebujesz osobnej liczby dla gotówki przed startem, wydatków pierwszego roku i kosztu ekonomicznego po doliczeniu własnej pracy. Do tego dochodzi pytanie ważniejsze od sumy: ile zostaje z typowego zamówienia na pokrycie kosztów stałych?
Pobierz kalkulator kosztu uruchomienia sklepu. Wszystkie wpisane kwoty są fikcyjne i służą tylko do pokazania formuł. Zastąp je własnymi ofertami, warunkami umów i prognozą sprzedaży.
Trzy liczby, których nie warto mieszać
1. Gotówka potrzebna przed otwarciem
To wydatki na domenę, uruchomienie platformy, pomoc zewnętrzną, zdjęcia, treści, testy i inne zakupy przed publikacją. Dodaj też towar na start, zaliczki dla dostawców oraz bufor na VAT, podatek lub opóźnione wypłaty od operatora płatności.
Bufor płynności nie jest automatycznie kosztem. Jeśli kupujesz zapas, zamrażasz gotówkę, ale koszt produktów rozpoznajesz również wtedy, gdy sprzedajesz zamówienia. Nie dodawaj tego samego towaru dwa razy do kosztu roku.
2. Wydatki pierwszego roku
Najprostszy model wygląda tak:
wydatki pierwszego roku = gotówka wydana na start + 12 × koszty stałe miesiąca + liczba zamówień × koszt zmienny zamówienia
W kosztach stałych umieść platformę, potrzebne narzędzia, stałą obsługę i przyjęty budżet pozyskania ruchu. Koszt zmienny obejmuje produkt, płatność, przewoźnika, opakowanie, realizację, zwroty i inne pozycje rosnące wraz ze sprzedażą.
3. Koszt ekonomiczny
Do wydatków dodaj własną pracę:
koszt ekonomiczny = wydatki + godziny właściciela i zespołu × przyjęta wartość godziny
Ta stawka nie musi oznaczać wypłaty. Pokazuje, z czego rezygnujesz, gdy zamiast sprzedażą, produktem albo klientami zajmujesz się katalogiem, poprawkami i utrzymaniem sklepu. Wariant wymagający mniej gotówki może być droższy, jeśli pochłania dużo czasu co miesiąc.
Najpierw policz jedno zamówienie
Roczna suma niewiele mówi, jeśli nie znasz ekonomii koszyka. Zacznij od marży pokrycia:
marża pokrycia = przychód z produktów + dostawa opłacona przez klienta − koszt produktów − przewoźnik − pakowanie − płatność − rezerwa na zwroty − inne koszty zmienne
To kwota, z której pokrywasz platformę, narzędzia, marketing, stałą pomoc, własną pracę i w końcu zysk. Nie myl jej z marżą brutto na produkcie ani z wynikiem księgowym.
Opłatę za płatność licz z dwóch części:
kwota płatności × stawka procentowa + opłata stała
Przy tej samej sprzedaży większa liczba małych zamówień podnosi łączną część stałą. Użyj warunków dla metod, z których faktycznie korzystają klienci, zamiast jednej stawki znalezionej w cudzym przykładzie.
Dostawa: pokaż przychód i koszt osobno
Nie wpisuj tylko „dopłaty do dostawy”, bo wtedy łatwo zgubić, skąd się wzięła. Zapisz trzy wartości:
- ile za dostawę płaci klient;
- ile sklep płaci przewoźnikowi;
- ile kosztuje opakowanie i realizacja.
Jeśli klient płaci 12 zł, przewoźnik kosztuje 15 zł, a opakowanie 4 zł, sklep finansuje 3 zł samego przewozu i ponosi jeszcze 4 zł kosztu opakowania. Przy darmowej dostawie wpisz 0 zł przychodu z dostawy, a nie 0 zł kosztu przewoźnika.
VAT: nie mnoż całej sumy przez 1,23
Zbiorcze „netto × 1,23” daje fałszywy wynik. Nie każda pozycja ma tę samą stawkę, nie od każdej przysługuje takie samo odliczenie, a własna praca nie jest fakturą.
Wpisuj każdy wydatek w wysokości, która rzeczywiście obciąża firmę. Jeśli odliczasz VAT, do porównania opłacalności zwykle użyjesz kwot netto, a wpływ VAT na płynność pokażesz w osobnym buforze. Jeśli VAT pozostaje kosztem, wpisz kwotę brutto. Najważniejsze, aby przychód i koszty jednego zamówienia miały tę samą podstawę. Arkusz nie zastępuje ustalenia sposobu rozliczeń dla konkretnej firmy.
Fikcyjny przykład, który pokazuje mechanikę
Plan w kalkulatorze zakłada:
| Pozycja | Fikcyjne założenie |
|---|---|
| Gotówka wydana na start | 8 520 zł |
| Towar i bufory płynności | 19 000 zł |
| Praca przed startem | 45 h × 120 zł = 5 400 zł |
| Koszty stałe miesiąca | 3 750 zł |
| Zamówienia miesięcznie | 80 |
| Produkty + dostawa od klienta | 180 zł + 12 zł |
| Koszt produktów | 85 zł |
| Przewoźnik + pakowanie | 19 zł |
| Płatność | 1,8% × 192 zł + 1 zł = 4,46 zł |
| Zwroty i inne koszty zmienne | 5 zł |
| Praca miesięczna | 25 h × 120 zł = 3 000 zł |
Marża pokrycia wynosi 192 − 85 − 19 − 4,46 − 5 = 78,54 zł na zamówieniu. Marża z 47,75 zamówienia pokrywa miesięczne koszty stałe, więc w praktyce potrzeba co najmniej 48 zamówień miesięcznie. Jeśli plan ma też odzyskać wydane na start 8 520 zł w ciągu roku, próg rośnie do 56,79, czyli 57 zamówień miesięcznie.
Przy 80 zamówieniach roczny przychód od klientów wynosi 184 320 zł. Modelowane wydatki pierwszego roku to 162 437,76 zł. Po doliczeniu pracy przed startem i 12 miesięcy bieżącej pracy koszt ekonomiczny rośnie do 203 837,76 zł. To nie jest wycena sklepu ani prognoza rynku. Większa część sumy to koszt produktów i obsługi sprzedaży przy założonym przychodzie.
Ten przykład pokazuje rzecz, którą łatwo przegapić: kanał może generować dodatnią gotówkę, a po uczciwym doliczeniu czasu nadal nie bronić się ekonomicznie. Wtedy sprawdź cenę, koszt produktu, średni koszyk, koszt pozyskania, zakres stałych wydatków i liczbę godzin. Nie zaczynaj od cięcia najtańszej pozycji w tabeli.
Porównuj modele na tym samym zakresie
DIY, motyw, wdrożenie specjalisty i platforma budująca sklep z pomocą AI inaczej dzielą pracę. Porównaj je dla tego samego katalogu, tych samych stron, płatności, dostawy, testów i późniejszych zmian.
| Model | Gdzie zwykle trafia koszt | Co nadal robisz po swojej stronie |
|---|---|---|
| DIY lub kreator | Mniej gotówki na start, więcej własnych godzin | Składanie stron, konfiguracja, testy i bieżące zmiany |
| Motyw | Licencja, aplikacje, dopasowanie i utrzymanie | Treści, katalog, konfiguracja oraz opieka nad zależnościami |
| Wdrożenie specjalisty | Projekt, wykonanie, zarządzanie i późniejsze zlecenia | Brief, decyzje, odbiór i utrzymanie relacji z wykonawcą |
| Setka | Platforma, materiały i własna ocena wersji | Prawdziwy katalog, zasady sprzedaży, testy i prowadzenie sklepu |
Gdzie Setka zmienia rachunek
Setka jest naszym produktem. Jej wpływ na budżet dotyczy przede wszystkim budowy i późniejszych zmian w witrynie, a nie kosztu produktu, dostawy, płatności czy pozyskania klientów. Na podstawie briefu i katalogu powstaje strona główna, kategorie, strony produktów, nawigacja, koszyk i układy mobilne. Potem możesz wskazać zmianę, poprawić tekst, zobaczyć podgląd i świadomie opublikować wybraną wersję całej witryny. Nie utrzymujesz osobnego kodu motywu. Różnice między motywem a tym modelem opisuje porównanie sklep generowany przez AI czy motyw Shopify.
To może zmniejszyć liczbę godzin i zleceń związanych ze składaniem oraz utrzymaniem witryny. Nadal przygotowujesz dane i zdjęcia, ustalasz ceny oraz promocje, konfigurujesz płatności, podatki i dostawę, testujesz zakupy i obsługujesz zamówienia. Wpisz aktualną cenę ze strony Setki do arkusza i porównaj ją z pełnym kosztem alternatywy, łącznie z własnym czasem i kolejną większą zmianą.
Policz plan, zanim wybierzesz sposób budowy
Najpierw uzupełnij kolumnę „Plan”. Sprawdź marżę pokrycia, oba progi rentowności i gotówkę potrzebną przed otwarciem. Potem obniż wolumen o połowę i zwiększ koszt dostawy oraz liczbę własnych godzin. Jeśli decyzja działa tylko w najwygodniejszym wariancie, nie działa jeszcze wystarczająco dobrze.